We Wrocławiu nie jest źle

 

W stolicy Dolnego Śląska zarejestrowanych jest 17 tysięcy bezrobotnych. Jest to 5, 3 % ogółu mieszkańców miasta. Daje to miastu czwarte miejsce w rankingu polskich miast z najniższym poziomem bezrobocia, za Warszawą, Poznaniem i Krakowem. Jest to bardzo dobra sytuacja, nie jest problemem praca. Wrocław osiąga najlepsze wskaźniki dynamiki rozwoju gospodarczego, tworzy sprzyjający klimat inwestycyjny. Daje to konkretny wzrost dochodów mieszkańców miasta oraz poprawę jakości ich życia.

Gospodarny Wrocław

 

Wrocław należy do miast prężnie się rozwijających, sprzyjających powstawaniu inwestycji. Obserwuje się stały wzrost dochodów i wzrost jakości życia mieszkańców. Bezrobocie obejmuje 5,3% ogółu mieszkańców. Daje to bardzo dobrą pozycję (czwartą, po Warszawie, Poznaniu i Krakowie) wśród innych dużych miast w Polsce. Towarem deficytowym nie jest praca. Wrocław, dbając o przyciąganie inwestorów, w tym zagranicznych firm), stwarza nowe stanowiska pracy. Jest tu więc dobra sytuacja na rynku pracy i nastawienie prorynkowe. Jednocześnie dobra sytuacja demograficzna, wysoki odsetek osób z wyższym wykształceniem sprzyjają rozwojowi miasta. Wzrost gospodarczy należy do największych w kraju. Miasto posiada trzeci pod względem wydatków budżet, gdzie przychody podwyższają wydatki.

Kto bez pracy w Poznaniu?

 

Jak wynika z opracowania Głównego Urzędu Statystycznego wśród Polaków w przedziale wiekowym od 15 lat do lat 74 jest więcej osób niepracujących niż zatrudnionych. Różnica wynosi około pól miliona. Osób bezrobotnych poszukujących pracy jest około 2 miliony. To ogromna liczba, a większość bezrobotnych to ludzie młodzi. Podobna sytuacja jest w wielu krajach Unii Europejskiej, gdzie liczba młodzieży poszukującej zajęcia przekracza nieraz 50% ogółu bezrobotnych. Tak więc w krajach obfitości różnorakich dóbr najbardziej deficytowym towarem jest praca. Poznań ma podobne problemy.